KONTAKT Z ANONIMOWĄ SZTUKĄ

Mamy znacznie częstsze, niż mogłoby się wydawać, kontakty z anonimową sztuką komputerową, prezentowa­ną bez dodatkowych wyjaśnień, i może ona śmiało udawać „normalną” czy też „awangardo­wą” muzykę, literaturę lub plastykę. Uprzedzony o autorstwie komputera widz. słuchacz i czytelnik nieraz zdecydowanie wyra­ża swoją niechęć i brak zrozumienia, ale gdyby prawdy nie był świadom, nie miałby kłopotu z odbiorem. I nie jest to kwestia trudnej per­cepcji, co tłumaczyłoby się zwykłym dystansem między kierunkami prekursorskimi a utartym nawykiem estetycznym, dystansem, który stop­niowo zanika, w miarę jak oswajamy się z no­wym prądem. Jest w tym coś więcej, a miano­wicie przekonanie, że działalność maszyn zbyt sztukę urealnia, odziera ją z czynników emo­cjonalnych, i przekonanie owo stępia w nas nie­jako mechanicznie wrażliwość, hamuje gotowość do wzruszeń.

Hej, z tej strony Stanisław i serdecznie witam Cię na swoim blogu! Od pewnego czasu technika stała się moim hobby, moją pasją! Mam nadzieję, że czytając moje wpisy w Tobie też obudzi się dusza technika!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)