KRAŃCOWE WNIOSKI

Nie wszyscy, rzecz jasna, dochodzą do tak krańcowych wniosków. Ludzie na szczęście wciąż jeszcze wolą ludzi od automatów — tak mniej więcej podsumowuje swoje wywody je­den z recenzentów, występujący w imieniu wszystkich, którzy nieufnie i z daleka obserwu­ją rozwój sztuki komputerowej. A przedstawi­ciel grona zwolenników sztuki komputerowej odpowiada mu dowcipem: ,,Ja osobiście wolę automaty: świństw nie robią, rzadziej się mylą i są na ogół lepiej doinformowane. Cóż ma bo­wiem zepsuć tę romantyczną wizję? Paręnaście metrów kabla? A czymże jest tchnieniem wia­tru budzona harfa Eola, jeśli nie kawałkiem sznurka?” Jeżeli dzieło sztuki zainteresuje odbiorcę i zrobi na nim mocne wrażenie, to nie jest ważne, czy autorem jest człowiek czy maszyna.

Hej, z tej strony Stanisław i serdecznie witam Cię na swoim blogu! Od pewnego czasu technika stała się moim hobby, moją pasją! Mam nadzieję, że czytając moje wpisy w Tobie też obudzi się dusza technika!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)