NAIWNI ODBIORCY

Naiwni odbiorcy tych rojeń mieliby prawo spodziewać się, że za dziesięć, dwadzieścia lat kom­putery będą im gotować obiady i prasować spodnie oraz kontrolować lot pocisków między­planetarnych! Bez przymrużenia oka pisano przecież o automatach, które samodzielnie kom­ponują, wydają własne zbiorki poezji, zapełniają galerie oryginalnymi obrazami. Zupełnie tak, jakby te automaty były już wyprodukowane i ze znakiem najwyższej jakości czekały gotowe w fabryce, zaś tylko kiepsko zorganizowany transport opóźniał ich dostawę. Nic z tych rze­czy! Realizacja podobnych projektów była po­czątkowo niemożliwa. Lata mijały, podejmowa­ne próby albo kończyły się fiaskiem, albo dawa­ły żałośnie prymitywne wyniki.

Hej, z tej strony Stanisław i serdecznie witam Cię na swoim blogu! Od pewnego czasu technika stała się moim hobby, moją pasją! Mam nadzieję, że czytając moje wpisy w Tobie też obudzi się dusza technika!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)