RAŻĄCA NIEOBECNOŚĆ

Gdyby kogoś raziła tu nieobecność owych czytników, drukarek, per­foratorów i monitorów ekranowych, to może so­bie obejrzeć inny obraz, na którym w forma­cie 60X60 cali wymalował Nesbitt widzianą z góry drukarkę wierszową, także produkcji .O       „komputerowej sztuce i jarmarcznej” i dwóch wzmiankowanych wyżej kategoriach tej sztuki czytelnik nie dowie się z tej książki nic ponadto. Dowie się natomiast o niemal wszyst­kich innych formach kontaktu: sztuka—kom­puter. Nawet o tych formach, które nie dotyczą bezpośrednio twórczości artystycznej, lecz tyl­ko ją pośrednio wspomagają. Ma to swoje zna­czenie, albowiem bez instalacji automatycznie zarządzających bibliotekami i archiwami mu­zycznymi, bez analiz dokonywanych przez ma­szyny cyfrowe praca artysty i krytyka sztuki robi się coraz trudniejsza wobec ciągłego nara­stania informacji i grozi zagubieniem w natłoku nie uporządkowanych wiadomości.

Hej, z tej strony Stanisław i serdecznie witam Cię na swoim blogu! Od pewnego czasu technika stała się moim hobby, moją pasją! Mam nadzieję, że czytając moje wpisy w Tobie też obudzi się dusza technika!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)