SERYJNE PORTRETY

Wystukując seryjnie portrety Chaplina, Myszki Miki czy dziewcząt w toples, komputer nic z siebie nie daje. Personel obsługujący maszynę zapisał bo­wiem uprzednio znany z fotografii obraz w po­staci mniej lub bardziej zagęszczonych obsza­rów, pokrytych mnóstwem cyfr, liter i innych dostępnych na czcionkach symboli. Informacja o    położeniu tych znaków wcale nie musi spo­czywać w pamięci komputera. Możemy ją u- trwalić na papierowej taśmie dziurkowanej. Każde odczytanie taśmy — to jeszcze jedna re­produkcja obrazu i komputer nie musi w tym uczestniczyć. Niestety, bardzo rozpowszechniły się te obrazki i nieraz w charakterze ciekawo­stek zamieszczane są w poważnych pismach, co w pewnym sensie deprecjonuje maszyny, które mają przecież znacznie większe możliwości Od powielania obrazków jest kserograf.

Hej, z tej strony Stanisław i serdecznie witam Cię na swoim blogu! Od pewnego czasu technika stała się moim hobby, moją pasją! Mam nadzieję, że czytając moje wpisy w Tobie też obudzi się dusza technika!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)