SZCZEGÓLNA UWAGA

Szczególną uwagę zwrócili na te wy­nalazki, które wynikały z rozlicznych zastoso­wań energii elektrycznej. Telegraf, telefon i ra­dio przełamały niepokonaną — zdawałoby się — dotychczas barierę odległości, zamykającą dźwięk w promieniu kilkunastu metrów. Gra­mofon i magnetofon ziściły marzenie pokoleń o    zapisie idealnym, który przenosiłby niemożli­we do sformalizowania niuanse kompozycji i fi­nezyjne detale interpretacji. Przestało odtąd obowiązywać aktualne przez tysiąc trzysta lat powiedzenie świętego Izydora z Sewilli: „Dźwię­ki giną, bo nie mogą być zapisane”. Kolekcjonowanie dźwięków na celuloidowej płycie lub magnetycznej taśmie umożliwiło natychmiasto­we odtworzenie ich dowolnego fragmentu, do­konywanie zmian, wzmacnianie, łączenie i prze­suwanie w czasie. I, co równie ważne, dało to nareszcie okazję do pozbycia się kłopotliwego pośrednictwa wykonawcy dialogu kompozytor— słuchacz.

Hej, z tej strony Stanisław i serdecznie witam Cię na swoim blogu! Od pewnego czasu technika stała się moim hobby, moją pasją! Mam nadzieję, że czytając moje wpisy w Tobie też obudzi się dusza technika!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)